• Wpisów:46
  • Średnio co: 45 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 01:32
  • Licznik odwiedzin:3 836 / 2159 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodałam wpis ale pinger coś szwankuje i sie usunęło to napisze w skrócie , 1 dzień challengu zaliczony, przed snem zrobie brzuszków troche , nie biegałam bo padało , ale jak jutro nie będzie padać to lece biegać, 3majcie sie



 

 
okej,30 DAY SQUATS CHALLENGE zaliczony, ale tylko to z ćwiczeń, dzisiaj leniwy dzień,deszczowy taki smutny no ale trudno, z jedzeniem okej , już jem mniej więc jest dobrze, ide zajarać... 3majcie sie




 

 
Wracam.. znowu .. tyle razy zawaliłam ale musze ogarnąć dupe zwłaszcza że mój bliski kolega we mnie nie wierzy . NIE ! musze mu pokazać że jestem silna, przed chwilą porobiłam brzuszki,wymachy nogami i przysiady. Będe robić też 30 DAY SQUATS CHALLENGE, kiedyś robiłam no ale coś nie pykło. Biegałam wczoraj, dzisiaj nie miałam na to czasu, jutro obiecuje sobie i wam że będe biegać... no chyba że chłopak mnie nie będzie chciał puścić do domu.Chciałabym zabrać się za ćwiczenia z Ewą bo zdjęcia 'przed i po' zachęcają ale jakoś nie moge sie za nie zabrać słyszałam też że mel b są dobre, ale które lepsze? będe wdzięczna jeśli napiszecie w komentarzu które wolicie Teraz ide zrobić kilka przysiadów i brzuszków , pod prysznic i lulać Squats Challenge będe pisać dopiero od jutra bo dzisiaj już nie ma sensu. Także trzymajcie się kochane, do jutra




 

 
W sobote była arbuzowa, wytrzymałam cały dzień mimo pokus. Byłam wtedy w Magnolii i kuzynka cały czas mnie namawiała żebyśmy poszły do KFC. Poszłyśmy, ale ja nic nie jadłam Echh , czemu ja nie potrafie tak codziennie ? Czy ja musze codziennie po dobrze skończonym dniu rzucać sie na jedzenie ? Wczoraj nie zjadłam tak dużo w nocy ale jednak zjadłam . Musze znaleźć motywacje bo inaczej przytyje a nie schudne do wakacji B.t.w wczoraj waga pokazała 63.1 ! Tak bardzo sie ucieszyłam Musze wyznaczyć 1 dzień w tygodniu kiedy będe sie ważyć, chyba to będzie niedziela.
Zmykam się szykować do szkoły.
3majcie się, chudego !
 

 
1/30 squats challenge
śniadanie :
2x suchy chlebek 50 kcal
jabłko ok. 50 kcal

obiad:
ryż 120 kcal
sos grzybowy 70 kcal
3x kotleciki mielone 500 kcal

kolacja:
miał być banan ale mama jadła makrele wędzoną i mi ostawiła więc jest 500 kcal

razem: 1290 kcal

pytałam mamy czy moge w sobote zastosować tę diete arbuzową, zgodziła sie
 

 
Okej , jest 64,4 . To bierzemy się za siebie i to mocnooo Będe jeść 3 posiłki dziennie ( wiem że to mało) , które mi raczej wystarczą , + ćwiczenia jakieś i 30 day squats challenge. Jak skończy mi się okres to przez jeden dzień będe stosować diete arbuzową
 

 
bilans :
śniadanie : paluch razowy + serek wiejski ze szczypiorkiem
między śniadaniem a obiadem ok. 5-6 ciasteczek zbożowych
obiad : mama poszła na łatwizne i coś z torebki było więc mało zjadłam
kolacja: kromka chleba ciemnego 2x , posmarowana margaryną, na 1 ogórek , na 2 pomidor

ćwiczenia:
pół godziny biegu ( no może nie biegu xD, połowe trasy biegłam a połowe marszem )
 

 
Wracam , co jak co ale się opuściłam.Na wagę nawet nie wchodzę ale wczoraj powiedziałam sobie STOP! Tak bardzo się wkurzyłam na siebie i postanowiłam sobie że nic nie zjem i od 13 nic nie jadłam ale niestety o 22 zjadłam małe jabłuszko.(wcześniej zjadłam 2 kromki chleba ciemnego z serem i szynką i jogurt 0%, na obiad trochę zupy ogórkowej , dosłownie kilka łyżeczek zupy bo przy obiedzie się wkurzyłam ,wstałam i ją wylałam)
Od dzisiaj ćwiczenia i zdrowe odżywianie, póki co zjadłam na śniadanie(80) płatki kukurydziane z mlekiem i o 10 jabłko , na obiad mam zamiar zjeść schabowe i brokuła a co na kolacji to jeszcze pomyśle Wiem że wczoraj źle zrobiłam że się 'głodziłam' bo to była duża zmiana ale jestem z siebie dumna bo odmówiłam czekolady i bagietki czosnkowej ! Trzymajcie się, chudego !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Takkk , waga się ruszyła . Zaczęłam znowu ćwiczyć i odrazu lepiej ! Wchodzę rano na wagę a tam 64,0 kg Dzisiaj byłam na basenie i ku mojemu zaskoczeniu przepłynęłam pod wodą całą długość basenu Zawsze dopływałam do połowy.Kondycja już się chyba zrobiła lepsza Oprócz basenu zrobie zaraz 6 dzień a6w i kime . Dobranoc !
  • awatar I Wanna Be Skinny ♥: no to gratulacje! Brawo za spadek wagi i za przepłynięcie całego basenu.
  • awatar unnamed.: Ha, no to gratuluję! :) Dobrze, że się nie poddałaś - waga jeszcze spadnie ;) Ćwicz, ćwicz, ćwicz! Ja właśnie skończyłam :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ok , wracam , szczerze to zapomniałam o pingerze. Od 5 dni ćwicze . Dzisiaj 5 dzień a6w a tak poza tym to nic więcej bo mi się najzwyczajniej w świecie nie chce . No ale cóż mogę sobie odpuścić raz w tyg. Jutro basen więc wyrównam wszystko . Muszę sobie zakupić w miarę tanie buty do biegania, jeśli macie linki to podsyłajcie w komentarzu . Pa
  • awatar Folari: Też zamierzam biegać ale na razie w tych zaspach nie da rady.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak bardzo mi się nie chce robić dzisiaj tej 6 weidera ..
Chyba dzisiaj sobie odpuszczam .
  • awatar PandoraHearts: jeśli nie zrobisz dziś to jutro tez nie ...
  • awatar Be Thin Forever ♥: Wiem że będe żałować ale nie mam siły na nic,wiecznie chodze zmęczona, teraz jeszcze te przeziębienie mnie złapało. Jak wyzdrowieje to się wezme jeszcze bardziej za siebie i dorzucę do tego wszystkiego bieganie :)
  • awatar oczypelneiskier: Nie wolno Ci się poddać ! Musisz zrobić bo będzie żałować :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
wczoraj:
9 dzień a6w

Bilansu nie chce mi się pisać ale nie był jakiś tragiczny więc nie narzekam . Będe chora , już mnie gardło boli, nie moge do tego dopuścić bo będe miała okropne zaległości. A chciałam jutro pobiegać.
 

 
8 dzień a6w
tabata squats
15 minut rowerku

I śniadanie:jak zawsze, owisanka
II śniadanie:ciemna bułka,jabłko , i o zgrozo 6 kostek czekolady. Ale w tych 6 kostkach było 135 kcal więc spaliłam to i jest dobrze !
obiad:kasza gryczana i sos z mięsem
kolacja:jak byłam na dworze to zjadłam musli

wypite:herbata zielona z grejpfrutem, szklanka pesi 0% curku,szklanka wody

UWAGA DODAJE ZDJĘCIA , LUDZIE O SŁABYCH NERWACH LEPIEJ NIECH NIE PATRZĄ.

na zdjęciach różnica jest minimalna ale tak normalnie to widać że schudłam.


  • awatar sayaaa: mam podobna figurę, takie same nogi :d moja największa zmora to łydki i mały biust :<
  • awatar I Wanna Be Skinny ♥: Widać, że ćwiczysz. Widać, że skóra jest jędrniejsza na brzuchu i że wyrabiasz mięśnie. Tak trzymaj :*
  • awatar grubaszek.: Wyglądam tak samo tylko mam chudsze łydki a większy tyłek :O
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Będziecie chciały moje zdjęcia ? oczywiście bez twarzy. Kiedyś może pokaże swoją mordke .
 

 
Jakiś czas temu zrobiłam sobie zdjęcie "przed odchudzaniem" i dzisiaj mija miesiąc , wieczorkiem cykne sobie zdjęcie i możliwe że dodam.
 

 
7 dzien a6w
tabata squats
rozciąganie

I śniadaniewsianka na mleku 0,5% z rodzynkami
II śniadanie:ciemna bułka
obiad:ubite ziemniaki z koperkiem,mięso z sosem,3 ogórki konserwowe
kolacja:jogurt 0% tłuszczu + musli, ok.3 łyżeczki

Byłoby idealnie, no ale .. między obiadem a kolacją zjadłam mace, aż 7, czyli ogólnie 273 kalorie. Ale mam nadzieję że spaliłam chociaż małą część podczas ćwiczeń.Zacznę jeździć na rowerku stacjonarnym bo na bieganie jeszcze za wcześnie a już nie mam pomysłów na ćwiczenia, podsyłajcie linki lub opisy ćwiczeń w komentarzach jeśli nie robi wam to problemu, byłabym bardzo wdzięczna.
  • awatar Be Thin Forever ♥: Dziękuje za rade , skorzystam z niej . :)
  • awatar I Wanna Be Skinny ♥: Ładny bilans ;) Możesz przed snem porobić rowerek w powietrzy, przysiadu, brzuszki, pompki męskie, oraz damskie. Ja robię to wszystko plus oczywiście A6W :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeszcze bez ćwiczeń , będą później , dopisze z bilansem wieczorkiem.Tak na marginesie, nie dodaje bilansu z wczoraj,za bardzo się wstydze , zawaliłam i to mocno,musze nadrobić to co mi pewnie wróci, z ćwiczeniami też było słabo ale a6w i 50 przysiadów było.Musze jakieś porządne ćwiczenia na nogi znaleźć, będę robiła tą tabate na nogi ale coś jeszcze by się przydało bo na skakankę nie moge znaleźć czasu,wystarczająco dużo na a6w przeznaczam. Macie może jakieś ćwiczenia na nogi ?
  • awatar I Wanna Be Skinny ♥: Właśnie też szukam jakieś ćwiczenia na nogi. Jak coś znajdę dam znać ;) Jednak gdybyś to ty znalazła pierwsza, mogłabyś mi dać link? Byłabym wdzięczna. Piękne motywacje :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
8 dzień skakania na skakance
5 dzień a6w
3 dzień tabata squats
50 przysiadów
I śniadaniewsianka na mleku 0,5% z rodzynkami
II śniadanie:mandarynka
obiad:trochę ziemniaków,nugetsy z ryby(bez sosu) i surówka z pekińskiej,rzodkiewki , papryki, pomidora,posypane szczyptą vegety wymieszane z jogurtem naturalnym 0%
kolacja:jogurt o% tłuszczu + 6 sucharków (wiem że dużo ale śniadanie lipne było)
podwieczorekół jabłuszka zaraz będzie

Lepiej bo zdrowiej niż wczoraj ale sucharków dużo.Jak będzie lepiej z a6w to zaczne robić skalpel z Ewką Chodakowską
Chudego!
 

 
Zwariuję kiedyś w tym domu,czy oni myślą że jestem na tyle głupia że nie wiem z czym wiąże sie moje odchudzanie? Brat ciągle pieprzy że mi sie nie uda ble ble ble , matka że mam słabą kondycje i nic nie wiem o odchudzaniu(a wiem nawet więcej od niej ..),musze im pokazać że jestem silna , nie dam sie , będe silna !
  • awatar sekrety M.: ładna zmiana . :) aa u mnie tylko mama o tym wiem i nie ma nic przeciwko . tylko ja mam słabą silną wolę .
  • awatar Be Thin Forever ♥: A u mnie z rodzicami jest właśnie na odwrót. Mama niby popiera to że się odchudzam ale jednak coś jej nie pasuje.Ale tato nic nie ma do tego :)
  • awatar nastkax: Super przemiana ! Wytrwałości życzę bo też tak mam że brat mówi że mi sie nie uda a ojciec marudzi ale przynajmniej mama jest za :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
7 dzień skakania na skakance
4 dzień a6w
2 dzień tabata squats
50 przysiadów

I śniadanie:mały talerz chińszczyzny z wczoraj
II śniadanie:mandarynka,jabłko i ciemna bułka
obiad:zupa pomidorowa z jedną torebką ryżu
przekąska:jabłko,1/3 paczki czipsów .;/
kolacja:jogurt 0% i 4 sucharki

Wiem, mogłam sobie odpuścić te czipsy no ale nie mam wyrzutów sumienia , raz na jakiś czas mogę sobie pozwolić.3majcie się, chudego !
  • awatar I Wanna Be Skinny ♥: Ładny bilans :) . Nie przyjmuj się. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na coś słodkiego/niezdrowego/tłustego :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
6 dzień skakania na skakance
3 dzień a6w
1 dzień tabata squats (8 serii- 25 powtórzeń)
50 przysiadów

I śniadaniewsianka na melku 0,5% z połówką jabłka, rodzynkami i posypane szczyptą cynamonu
II śniadanie:kawałek papryki,jabłko i ciemna bułka
obiad:chińszczyzna z kurczakiem i makaronem
kolacja:jogurt z sucharkiem

wypite:2x herbata zielona z ananasem bez cukru,1l wody

Coraz lepiej idzie mi z odchudzaniem ale gorzej ze szkołą , no trudno POPRAWI SIĘ. Najważniejsze to myśleć pozytywnie !
3majcie się, chudego!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Znowu zapomniałam o wczorajszym wpisie więc dodaje dzisiaj.
5 dzień skakania na skakanse
2 dzień a6w
50 przysiadów

Wchodzę rano na wagę a tam 64,7
Widze po sobie efekty. Jak będzie 63,5 to pokażę swoje zdjęcie .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›